Złe sny i likier wiśniowy

Planeta Singli 2. Analiza tytułów piosenek Chestera z których wynikało że on od zawsze chciał zniknąć. Od pierwszej ulubionej piosenki którą sama tłumaczyłam. Bez tekstu, bez znajomości języka, ze słownikiem i zapisem tego co mi się wydawało że słyszę. Przytulanie w pracy, gratulacje i balony. No dobra, balony zmyśliłam. Nie czuję się ani Polką ani…

All the love

Przeraza mnie wizja bycia stara. Bycia stara kobieta. Siwych wlosow i zmarszczek. Rajstop uciskowych. Obwislych cyckow. Przeraza mnie wizja ze go strace. Ze odejdzie bo ja go teraz kocham. Wizja kary za dawne grzechy. Ze znajdzie inna, mlodsza, lepsza. Nie mnie. Bo mi zalezy. Pierwszy raz mi zalezy naprawde i to bedzie ukarane. Przeraza mnie…

Full

Dzisiaj, teraz, zrobiło się jakoś tak.. normalnie. Moja muzyka. Odkurzone mieszkanie. Kwiatek w doniczce. Moja muzyka. Nowa muzyka. Kac. Trochę moralniak. Nie wiem jak wróciłam do domu. Jem coś czego nie powinnam. Tyję od powietrza. On, jakiś zdystansowany. Ale cóż. Moja muzyka. Nareszcie moja muzyka. Nie muszę się więcej czuć jak w przedziale w pociągu….

miékka sila

jeju, jesli ja dostane ta prace to obiecuje ze zmienie sobie cala swoja internetowa osobowosc wlasnie na taka. sila przekonywania. magia. sojusznicy. wojna wygrana, brak ofiar. czy pisze kiedy jest mi zle czy dobrze czy rzadko lub wcale? ostatnio nie mam czasu sprawdzac maili. czy dzisiaj jest pol roku czu jutro bedzie. za cztery miesiace….

“A house full of condiments and no real food”

Z tym poprzednim wydawało mi się ze przybyłam za późno. Nie tyle wydawało mi się co byłam tego świadoma. Jak tani sequel, odgrzewany w mikrofali posiłek, zaschnięta guma do żucia żuta drugi raz. Z tym poprzednim właściwym bo ostatni nie był moim mężczyzną. Był katem. Złym człowiekiem. Zlałam się perfumami i śmierdzę aż mnie mdli….

Anxiety

Mam same koszmary ostatnio. Śni mi się moja mama, mówiła o wyciętej macicy. Śni mi się krew, trauma kapiącego od wielu dni okresu. Martwa ciocia. Budzę się obok niego i czuję gdzieś z tyłu głowy że on mnie zaczyna nienawidzić. Że jestem dla niego jak zmięta, przepocona pościel. Że chce pobyć sam. Dusi się. Dusi…

Bright lights

Przyzwyczaiłam się ze to ja patrzę jak dorastają. Oglądam kryzysy wieku średniego, jeden po drugim, przeskakuję jak w kanałach w telewizorze. Ja jestem zawsze ja, a oni się zmieniają. Wszyscy chwilowo moi mężczyźni. Całe życie. Tymczasem ja. Tymczasem przecież całe dzieciństwo niepostrzeżenie dorastali też rodzice. Tymczasem boję się ich stracić. Tymczasem znalazłam biały włos. Podobno…

Mgła

Często, czasami, ciągle, zawsze zastanawiam się jak można NIE mieszkać w Oslo. Jak może istnieć coś, co nie jest tutaj. Kiedy zamykam oczy, nadal jestem tam. Na rozgrzanym słońcu skrzyżowaniu przed galerią handlową w rodzinnym mieście. Na mokrych od jesiennych liści śmierdzących zniczami Powązkach. Na moim uniwersytecie. W autobusie Greyhound jadącym przez bezkresy wschodniej Kanady….

Wolf

Nie jestem w stanie wytłumaczyć tego mojego płaczu i histerii sprzed pół godziny. Już jest spokojnie, on śpi. Ja znowu dzisiaj przy nim płakałam. Moje słabości są dla niego zdaje się.. słabe. Nieinteresujące. Tak jak i fizyczny ból. Moje “tak bardzo cię kocham” spotyka się ze zdziwieniem i żartami. Znowu bez sensu ulokowałam swoje uczucia….

Letters to my insecurity

Sny, dużo snów ostatnio. W dzisiejszym przez nieuważanie na lekcji wszyscy musieli napisać niezapowiedzianą kartkówkę. Nauczyciel kazał napisać rozprawkę (po norwesku) co nas boli i czego my w ogóle chcemy od życia. Nie miałam czasu przez cały okres trwania snu jej napisać, ciągle ktoś mi przeszkadzał. A ja nie mogłam skończyć, mimo że miałam cały…

Punkty bo nie jestem w stanie myśleć

Jeg elskar deg (?1!one) You look like a fairy princess Jesteś z północy czy z zagranicy? Con/fucking/fusion Jutro być może zniszczę sobie karierę i napytam kłopotów Spałam u niego a potem mnie wyrzucił.. well, prawie. Niewystarczająco mi nadskakiwał to raczej. I teraz ma mnie gdzieś. Przeżywam jak dziecko. Nie umiem w facetów. On nie jest…

Until we bleed

Wysłałam mu półnagie zdjęcie a on rzucił wszystko co robił i przyjechał do mnie. Ale po wszystkim pojechał do domu. Kto jest desperatem? Kto wygrał a kto przegrał? Jak to się w ogóle stało że … Cały dzień w pracy skupiałam się na niepotrzebowaniu go. Na niepisaniu. Na nie myśleniu o nim. Na nie byciu…